Deszczowy rezerwat…

Pierwsza wizyta w tym roku w rezerwacie  „Świnia Góra” koło Bliżyna. Rezerwat przywitał nas deszczem, śniegiem, gradem, słońcem i ponownie deszczem. Po mimo fatalnych warunków udało się zobaczyć jak budzi się życie w rezerwacie. Pojawiły się przylaszczki, miodunka, śledziennica, wawrzynek wilczełyko, pierwsze grzybki. Magia tego lasu jest ogromna, warto tam wracać, nawet przy takiej pogodzie to miejsce odkrywa przed nami swoje piękno.

Rezerwat Świnia Góra – cz. IV

Kolejny niedzielny poranek spędzony w Rezerwacie „Świnia Góra”. Jesień zbliża się coraz szybciej, kolory powoli ulegają zmianie z letnich na jesienne, coraz więcej spadających liści. W rezerwacie jest bardzo sucho, mała rzeczka przepływająca przez niego prawie wyschła…
Tym razem fotografowaliśmy część rezerwatu przy szlaku na Dalejów.
W samym rezerwacie i wokół niego znajduje się bardzo dużo „dołów rudnych” – rudę żelaza wydobywano w okolicznych lasach metodą kopania szybów o głębokości 10-12 m wyciągano za pomocą kołowrotu. Niestety większość jest zasypana i zarośnięta trawą, krzewami.

Ciekawe miejsca: Rezerwat „Świnia Góra”

Korzystając z chwilowej poprawy pogody w sobotę udało się wyskoczyć do Rezerwatu „Świnia Góra”. Bardzo ciekawe, dzikie i piękne miejsce w niewielkiej odległości od Bliżyna i Suchedniowa.

Bogata flora, liczne drzewa pomnikowe i rośliny rzadkie i prawnie chronione. Występują tu prawie wszystkie typy siedliskowe lasu. W części zachodniej ślady historycznego górnictwa rud żelaza, trwającego od XVII w. do lat 20 XX w. Przez rezerwat przechodzi szlak turystyczny z Bliżyna do Zagnańska. Miejsce niesamowite, ukazujące potęgę przyrody, do którego warto wracać i do którego wrócę jeszcze nie raz.