Deszczowy rezerwat…

Pierwsza wizyta w tym roku w rezerwacie  „Świnia Góra” koło Bliżyna. Rezerwat przywitał nas deszczem, śniegiem, gradem, słońcem i ponownie deszczem. Po mimo fatalnych warunków udało się zobaczyć jak budzi się życie w rezerwacie. Pojawiły się przylaszczki, miodunka, śledziennica, wawrzynek wilczełyko, pierwsze grzybki. Magia tego lasu jest ogromna, warto tam wracać, nawet przy takiej pogodzie to miejsce odkrywa przed nami swoje piękno.